Marketing Aleksandra Kwaśniewskiego

Kiedy Aleksander Kwaśniewski kandydował na prezydenta RP nikt nie wierzył, że ma on jakiekolwiek szanse na wygranie tych wyborów. W końcu jako długoletni członek ugrupowania, które było bezpośrednim spadkobiercom PZPR, miał za sobą niezbyt atrakcyjna przeszłość polityczną. Poza tym kandydat na prezydenta w kraju katolickim, który jasno określa się jako ateista, nie może mieć wielkiej szansy na wygraną. Kontrkandydatem na stanowisko prezydenta RP był wówczas utożsamiany z przemianami i ruchem Solidarność Lech Wałęsa – prawdziwa ikona czasów przemian. Mimo to polscy wyborcy strącili w przepaść ideały czasu zmian wybierając człowieka, który był ich zaprzeczeniem. Jak to się mogło w ogóle stać? Odpowiedź na to pytanie jest prosta dla każdego człowieka, który choć trochę zna się na mechanizmach walki politycznej. Lech Wałęsa nie miał tylu zalet osobistych co Aleksander Kwaśniewski. Niski, niemłody, bez wykształcenia, miał na utrzymaniu liczną rodzinę. Kontrkandydat był jego zaprzeczeniem: młody, wysoki, wykształcony, umiejący się poprawnie wypowiadać w języku polskim. I to już wystarczyło by pogrążyć Lecha Wałęsę w oczach wyborców.

www.ecu-marketing.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ